czwartek, 7 sierpnia 2008
Do poduszki i do tramwaju
Wyślij pocztą e-mail
Wrzuć na bloga
Udostępnij w X
Udostępnij w usłudze Facebook
Udostępnij w serwisie Pinterest
Bo głównie tam czytam. Moją wakacyjną książką, chyba już ósmy raz, są
Bracia Dalcz i S-ka
Dołęgi-Mostowicza.
Lato bez niej nie do końca jest latem...
1 komentarz:
Anonimowy
8 sie 2008, 12:12:00
Strych z ksiazkami popiera wszelkie przejawy aktywności czytelniczej:)
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Strych z ksiazkami popiera wszelkie przejawy aktywności czytelniczej:)
OdpowiedzUsuń