wtorek, 14 sierpnia 2012

TOTO rozrysowane

... a jutro opiszę, co miałam na myśli ;)

edit (13:33, wtorek, gdzieś w Poznaniu...):

Ponieważ już jest jutro czas się wytłumaczyć o co w tym obrazku chodzi :)



Mąż właśnie zapytał, czy jestem pewna, że to jest ten sweterek ;)



Uwaga! to nie jest wzór mojego autorstwa. Podaję wyłącznie przepis na to, jak ja TOTO wydziergałam.

Jak już wspominałam ja dziergałam obie połówki jednocześnie, ale to nie jest konieczne.
Ściągacz rękawa: nabieramy na druty mniejsze (u mnie 3,0 mm) oczka (dowolną metodą, ja nabierałam zwyczajnie) w ilości 40 sztuk, przerabiamy ściągaczem 2x2 następująco: o. brzegowe, 2 prawe, 2 lewe, kończymy 2 prawe, o. brzegowe; w rzędach nieparzystych jak schodzą. Przerabiamy tak 16 rzędów. 
Rękaw: zaczynamy część gładką i od rzędu 17 przerabiamy na drutach większych (u mnie 4,0 mm). Zaczynamy też dodawanie oczek po jednym na obu brzegach robótki, czyli w co 4 rzędzie dodajemy w sumie 2 oczka. Ja dodawałam zawsze przy drugim oczku po brzegowym - łatwiej wówczas ładnie zszyć (tak samo później przy odejmowaniu). Dodawałam metodą, którą opisała Intensywnie Kreatywna (trzecia z tu opisanych, ostatnio moja ukochana, polecam), ale można i inną, byle dziurki za duże nie powstawały. I tak dodajemy oczka w co 4 rzędzie po obu stronach aż do rzędu 57, łącznie 11 razy. Później dodajemy w co drugim, na obu brzegach, razy 8, do rzędu 75 włącznie.
W tym momencie zaczynamy różnicować brzeg lewy (przyszły dół bluzki) i prawy (góra bluzki). N obrazku to miejsce wskazuje gruba krecha.
Lewa strona (dół) - na schemacie po grubej kresce, oddzielona linią przerywaną: dodajemy w do drugim rzędzie 3 razy 3 o., tym razem już nie przed brzegowym (chociaż tak to na rysunku wygląda) tylko na końcu, tj. dojeżdżamy do końca rzędu, przerabiamy oczko brzegowe na prawo (ja normalnie to brzegowe przerabiam zawsze na lewo) i dobieramy na drut 3 oczka. W rzędzie 83 w ten sposób dodajemy 10 oczek. Począwszy od rzędu 85 zaczynamy wytwarzanie "oszukanego ściągacza", tj. przerabiamy na ostatnich 10 o. przed o. brzegowym na zmianę po dwa rzędy gładkiego lewego i gładkiego prawego. Od tego momentu lecimy już tzw. korpus.
Prawa strona (góra): jeszcze 2 razy dodajemy po jednym o. w co drugim rzędzie, a następnie dodajemy 4 razy po dwa oczka. Te dodawania otoczone są ramką, a to dlatego, że te oczka dodajemy w rzędach parzystych, na końcu rzędu! (zapewne istnieje metoda dodawania na początku rzędu większej ilości oczek niż jedno, ale ja jej nie znam i tak ją obchodzę). Później dodajemy jeszcze 3 razy po 1 o. (tu znów przy drugim oczku po brzegowym), przerabiamy jeszcze 2 rzędy gładkim prawym i rozpoczynamy "udawany ściągacz" - tak jak na lewym brzegu (z tym, że tu oczywiście na pierwszych 10 o. po o. brzegowym).
Korpus: powtarzamy 97-100. Moja góra ma 38 cm szerokości, ale wszystko zależy od szerokości ramion i tego jak bardzo opadający ma być dekolt - należy pamiętać, że on się trochę naciągnie. Następnie powtarzamy rzędy 97-98 i zaczynamy formowanie drugiego rękawa w układzie odwrotnym (czyli tam gdzie było dodawanie będzie odejmowanie). 
Później znów ściągacz na mniejszych drutach, zamykamy oczka, zszywamy, nosimy :)
A przed zszywaniem, zwłaszcza jeśli ktoś z Kordka będzie dziergał, polecam zblokowanie kawałków - bardzo ułatwia to zadanie.

Ot i cała filozofia :)

23 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. kurde, codziennie siedzę tak długo. i Dzieć nie ma z tym nic wspólnego, ot nałóg dziergania ;)

      Usuń
  2. Haha! pisz, pisz! pomarańczowa sonata czeka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo... fajnie to będzie wyglądało!

      Usuń
  3. TOTO opanowało świat! Dziś na zakupach zauważyłam, że sporo kobietek pomyka w takich sweterkach. I ja też się na taki nagrzałam... Chyba w końcu wykorzystam bawełnę, którą kupiłam 5 lat temu :) Dziękuję za opis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wykorzystuj. TOTO najlepsze na koniec lata :)

      Usuń
  4. A ja się dwa tygodnie temu poddałam po wielu nieudanych próbach, a tu masz, GOTOWIEC! Jesteś SUPER BABECZKA :-) Dziękuję bardzo ! Chciałabym Cię ucałować z tej radości. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bardzo proszę. i czekam na efekty :)

      Usuń
  5. Sweterek pięknie Ci wyszedł! Aż mam ochotę spróbować, choć ja z drutami trochę na bakier ;-). Dziękuję za wzór.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam do próbowania, bo proste TOTO bardzo jest :)

      Usuń
  6. Bardzo dziękuję za opis TOTO:))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mężowie miewają braki w wyobraźni robótkowej, mojemu też się zdarza :)))
    Twoje Toto Wyszło genialnie (uwaga komplement będzie!!! - jeśli po majowym rozwiązaniu, tak się wygląda w sierpniu, to ja się pytam, czym przekupujesz Matkę Naturę??? Bo na zdjęciach wyglądasz rewelacyjnie!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och dziękuję za komplementy - i pod adresem TOTO i moim
      i - przysięgam - nijak Jej nie przekupuję. przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo ;)
      miłość własna, mejkap z rana - ot i cała tajemnica ;)

      Usuń
  8. TOTO rewelacja! No ale, że Ty przy dzieciu jeszcze nam serwujesz opisy...no to wielki SZACUN :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się przyda :)
      a że Dzieć jakiś taki niewymagający i grzeczny - to się cieszę i korzystam (póki mogę)

      Usuń
  9. a tak skomplikowanie wygląda.... dobre tłumaczenie ile może :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanawiałam się nad zrobieniem sweterka w jednym kawałku, tylko nie bardzo wiem, co z ramieniem - jest prosty, czy jakoś wymodelowany. Na fotkach Twojego sweterka widzę na ramieniu spuszczane oczka. Coś przeoczyłam w opisie?

    OdpowiedzUsuń
  11. nie kumam z tego nic a nic...;(

    OdpowiedzUsuń