czwartek, 12 lipca 2012

Sorbet utrwalony! Oraz o tym, że znów uległam...

Tak, zrobiłam to! I to jak szybko, prawda? Poproszę o oklaski ;)
Wychodzi na to, że publiczne wyznaczenie sobie deadline'u jednak skutkuje...
Tak czy siak - oto on, przepis na Sorbet





Tradycyjnie już poproszę o uwagi jeśli zauważycie, że cokolwiek jest nie tak: jeśli będzie nielogicznie, niegramatycznie, niejasno czy też - o zgrozo - nieortograficznie :)
I - również tradycyjnie - poproszę o znak sygnał, jeśli ktoś Sorbet udzierga.
Miło mi bardzo, że top tak się Wam spodobał, może będzie nas w Sorbetach więcej? :)

Tymczasem, prócz sukcesu (to spisanie wzoru mam na myśli) odnotowałam i porażkę... Ale to nie moja wina!! Wszystko przez Sprężynę i TOTO. Miałam w planach Sorbet 2 (i kupienie Bambusa na niego...), ale jak zobaczyłam TOTO, stwierdziłam, że ja też chcę! Ba, MUSZĘ go mieć :)

I zamówiłam włóczki, bo oczywiście nic zbędnego białego w domu nie było

TOTO powstanie z Kordka


Albo z Medusy Lux


A jak już zawitałam do zamotanych, to nie mogłam zamówić tylko 4 motków, w dodatku samych białych. Koloru mi się zachciało... I mam, nawet dwa. Virginię i Sonatę.



Podobno Anilux upada, czy już upadł nawet. Szkoda, bo lubię te ich bawełniane włóczki...

Okazuje się więc, że jak tylko Żmija ciachnęłam z tyłu (oddając w dobre ręce bambusa) i z przodu (tak! dziergam coś nowego!) to od razu pojawiły się motki nowe. Ha! Ale - o dziwo - nie tylko ja o to dbam, by Żmij miał się dobrze! Otóż syn mój mocno nieletni Witold chyba ukradkiem założył sobie konto w zamotanych, bo - prócz zamówionych przeze mnie motków - w przesyłce znalazłam i to!


Ulce pięknie za "dodatek" dziękujemy! Podobie się on nam bardzo, będzie na zimę jak znalazł :)

A tak poza tym mam jeszcze na tapecie (i w robocie) jeszcze jeden projekt - extra i priorytetowy. Ale o nim na razie ciiii... Powiem tylko, że w użyciu jest duuużo Medusy :D I szydełko.

24 komentarze:

  1. Ja też chce TOTO, jeszcze nie wiem, czy z białej Medusy czy z niebieskiej bawełny Inter Fox Supreme Cotton, mam jej sporo i mogłabym tak sobie swobodnie podziergać luźny bluzol. Wraca mi wena na druty! *^v^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dobrze! niech wraca, bo lubię jak dziergasz :D

      Usuń
    2. a, i obstawiam białe jednak :)

      Usuń
  2. Oryginalności będzie we mnie zero :))) - też chcę TOTO! Świetne, bezpretensjonalne i dobre do wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TOTO na druty!!

      a może se transparencik jaki machniemy? albo akcję wspólnego TOTO-dziergania? ;)

      Usuń
  3. Co do Sonaty z Aniluxu, to teraz Arelan ( znany z produkcji Kotka) robi Sonatkę - bawełna z wiskozą, bardzo bardzo podobny do starej dobrej Sonaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, dzięki za namiar! tylko w netowych pasmanteriach wybór kolorów, póki co, marny... albo źle szukam :D

      Usuń
  4. Uh, ale ta virgina ma kolor. Marzy mi się taki sweterek na lato. Ale myślałam o meduzie, coby akryl bawełnę trochę w ryzach potrzymał. A sweter super, cho wydaje mi sie, ze nie lubię kimonowych rękawów ;)
    I co po głowie dać Ci za te włóczki? :P
    -----------------------------------
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie? czasem się jakiejś żarówy zachciewa :)

      też dlatego wybrałam Kordka - on jest medusowaty, tyle, że cieńszy
      możesz dawać :)

      Usuń
  5. nie chciałabym ująć ani odrobinę Sorbetowi, ale TOTO jest warte uwagi i słusznie, że się za nie bierzesz- ja przy swoim rozmiarze biustu bym wyglądała jak w namiocie cyrkowym :D a jak z takiej okazji możesz sobie kupić nową włóczkę, to tym bardziej się cieszę, że nie tylko ja kupuję i kupuję, a końca nie widać :)a Ula to złota dziewczyna :) i wcale a wcale mnie nie dziwi, że znowu Medusę zamówiłaś :) powinni Ci coś odpalać za propagowanie wśród społeczeństwa tej włóczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po pierwsze - możesz napisać do Ximy stosowny wniosek - motek miesięcznie i mogę ich promować dalej ;)

      po drugie - ależ sorbet się nie gniewa wcale. on też rozumie, że z TOTEM nie ma szans ;)

      Usuń
  6. Juhu! Dzięki za utrwalenie Sorbetu! :-)
    I zwrócenie uwagi na TOTO.
    Ja się staram nie ulegać, ale słabo mi idzie...Dobrze, że zużyłam ostatnio trochę starych zapasów, ale apetyt na nowe mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) wszystkie mamy ten sam zgubny nałóg. i tak się nakręcamy wzajemnie... ;)

      Usuń
  7. No więc tak. Opis przeczytałam, ale tak jak myślałam - dla mnie czarna magia, nie wiem czemu nigdy nie czaję opisów... Prędzej ze zdjęcia coś zrobię... ale jeszcze postudiuję, może mi coś to da... motków zamówiłam sobie zdwojoną ilość bo ja będę potrzebowała więcej niż 36+ ;) no chyba, że bardzo duży byłby ten "+" ;) i chciałabym ciut dłuższy, aczkolwiek nie wiem, bo Ty podobno skracałaś ;)))) A TOTO już widziałam, też się zastanawiałam, dlatego nawet kilka białych motków sobie również zamówiłam :P ale mocno przekonana nie jestem, więc jeszcze pomyślę... ale sorbat na pewno będę kombinować w dodatku zgapiając totalnie kolory, bo mnie urzekły! Tylko czy coś mi z tego wyjdzie... :))) ha,ha,ha...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli coś jest niejasne - maila ślij, chętnie wytłumaczę :) i przy przeliczeniu oczek na duży "+" też pomogę :D

      Usuń
  8. Soczyste kolorki i mój ostatnio ulubiony kształt.
    Zabawne, ja też dziergam bluzeczkę w podobnym stylu "lat 80-tych", ale z tego co widzę, każda z nas zaczynała ją z innej strony - moja robiona jest od dołu i już nawet zamówiłam amande na replay.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś takiego się czasem zdarza, że kilka osób jednocześnie myśli podobnie. ot, magia.
      muszę się tej włóczce przyjrzeć :)

      Usuń
  9. Laborantka A strasznie tęskni za sztrykowaniem :( Może teraz, pod wakacyjną nieobecność dzieciarni i Laborantki B...
    Dzięki Izuss za sorbet a la carte.

    OdpowiedzUsuń
  10. zachęcam zatem do dziergania sorbetowego :)
    Laboratorium zwiedzone. i och! i ach! zdolne jesteście, Laborantki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękują serdecznie i zachęcają do wzięcia udziału w candy :)

      PS Za sorbet to się jeszcze "A" nie zabrała... szkoda gadać.

      Usuń
  11. Hello, may I ask you wether you have the pattern available in English and can be purchased?
    Thank you very much!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hello, May I ask you wether the pattern is available in English and can be purchased via ravelry?
    Thank you very much!
    Mariann

    OdpowiedzUsuń
  13. Czyżby wzór na sorbet nie był już dostępny? Czy tylko technika mnie pokonała i nie potrafię znaleźć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie usuwałam i u mnie wszystko jest ok.

      Po kliknięciu na link (https://www.pdf-archive.com/2012/07/12/sorbet/) ukryty pod słowem Sorbet w pierwszym akapicie powinna otworzyć się strona PDF Archive.
      Tam, u dołu, pod zdjęciami opisu, znajdziesz ikonkę pdf'a i odnośnik "downolad PDF file". Po kliknięciu na niego powinno wyskoczyć okienko "otwieranie sorbet.pdf" lub powinien Ci się pobrać plik na dysk (zależy od konfiguracji kompa).

      Daj proszę znać czy działa.

      Usuń