Znalazłam skany starych zdjęć przy okazji porządków na dysku.
Dziwne - jestem jednocześnie zupełnie inna i całkiem podobna do siebie "tamtej". Szkoda, że nie do końca pamiętam co wtedy w głowie mi siedziało (siano pewnie, jak znam życie).
No jedno się nie zmieniło z pewnością - nadal uwielbiam robić sobie zdjęcia :)





PS. Złożyłam dziś pracę podyplomową, za jakieś 2 tygodnie egzamin. Trzymajcie kciuki :)











