Żeby uniknąć plotek i niecnych pomówień, że zajmowałyśmy się tylko namawianiem
bardzo nieletnich do romansów, piciem kawki i robieniem zdjęć, przedstawiam fotki dowodowe: oto co porabiają Craftowe Dziewczęta gdy ich Chłopaki wybierają się
na miacho...


Fotki nieco nieostre... ale cóż: raz, że noc, a dwa, że upajałyśmy się tym fimowaniem. BTW - gdyby nas ktoś nakrył, jak w twórczym szale, chcąc odcisnąć w fimo wzorki, wciskałyśmy je obie w szybę drzwi kuchennych... (próby nieudane niestety) i tworzyłyśmy "kiełbaski" z miliardów kolorów i świrle testowe najbrzydsze na świecie...