środa, 10 września 2008

Bolerko Nadmorskie

Raz, że kolor ma morski. Dwa, że zamieszkało w Mieście Bez Kwadratowego Rynku, a konkretnie u jego Królewny



Zdjęcie autorstwa pani ze zdjęcia ;)

Bolerko powstało z ok 70g Angorki Ailuxu, druty nr 4,0 i szdełko 6,0mm. Robiłam wg opisu Kroowki, ale z modyfikacjami (kołnierz też jest drutowy, robiony ściegiem półpatentowym)

niedziela, 31 sierpnia 2008

Czerwono mi!

A co! Żeby nie było szaro, buro i jesiennie - pokolorowałam sobie głowę :)



Użyłam elementów z zestawów Shabby Princess i DSP

piątek, 29 sierpnia 2008

Dawno, dawno temu...

...zdarzało mi się malować. Zdarzało mi się nawet dość często, bo malarstwo w liceum miałam dwa razy w tygodniu po 3 godziny (chyba, to było taaak dawno, że już nie pamiętam :) )
Później jakoś to zarzuciłam, choć być może wrócę. Bo pewna Bardzo Ważna Osoba mocno nalega... ;)

Na pamiątkę dawnych czasów mam kilkadziesiąt licealnych prac - lepszych lub gorszych, przeważnie to drugie ;), ale bardzo dla mnie istotnych.

Ta poniżej to jedna z ulubionych - Arte Viva!

środa, 27 sierpnia 2008

Żeby nie było

Żeby uniknąć plotek i niecnych pomówień, że zajmowałyśmy się tylko namawianiem bardzo nieletnich do romansów, piciem kawki i robieniem zdjęć, przedstawiam fotki dowodowe: oto co porabiają Craftowe Dziewczęta gdy ich Chłopaki wybierają się na miacho...





Fotki nieco nieostre... ale cóż: raz, że noc, a dwa, że upajałyśmy się tym fimowaniem. BTW - gdyby nas ktoś nakrył, jak w twórczym szale, chcąc odcisnąć w fimo wzorki, wciskałyśmy je obie w szybę drzwi kuchennych... (próby nieudane niestety) i tworzyłyśmy "kiełbaski" z miliardów kolorów i świrle testowe najbrzydsze na świecie...

wtorek, 26 sierpnia 2008

Bo to jest Miłość....

Wełna i akryl, dzieło natury i dzieło człowieka... Co je łączy? Miłość!
Romans krakowsko-poznański z akcentem warszawskim (bo ktoś przecież przywiózł wróżkę na wakacje do Poznania ;) )